Forum www.nestor-electronic.pl Strona Główna www.nestor-electronic.pl
Forum sterowników procesorowych- programy BASCOM
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

problem ze zliczaniem zużytego paliwa/gaźnik
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.nestor-electronic.pl Strona Główna -> Komputer pokładowy-zagadnienia ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurragan
Nowy


Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 26
Skąd: Poznan

PostWysłany: Nie Lut 22, 2009 11:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bartek napisał:
a może coś takiego ?


można by mierzyć czas otwarcia elektrozaworu paliwa, za utrzymanie stałego
ciśnienia w układzie odpowiedzialna jest zwężka na powrocie do zbiornika.
rozwiązanie to traktuję jako ostateczność Smile
i tu pytanie do Rafała, czy komputerek da sobie radę z tego typu patentem ?

Rysunek dobry i żeby dobrze działało to zamiast czujnika ciśnienia czujnik poziomu w zbiorniczku podobnym do hydroforu z komorą powietrza i dodatkowymi urządzeniami utrzymującymi stałe ciśnienie tego powietrza.Za wtryskiwacz mógł by pracować tani elektrozawór do benzyny z odpowiednio małym otworem na wylocie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
rafal
Site Admin


Dołączył: 08 Lis 2007
Posty: 1180
Skąd: Olkusz

PostWysłany: Pon Lut 23, 2009 9:27 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wszytko jest do rozwiązania i ograniczen nie ma żadnych jak nie na tym procesorze to na atmega 32, jednak taki program był by doś drogi, wiec ja bym zaniechał puki co. Chyba ze ktoś ma sporo czasu i sam napisze program
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
hurragan
Nowy


Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 26
Skąd: Poznan

PostWysłany: Nie Mar 01, 2009 4:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wygląda na to,że być może najsłabszym elementem jest przepływomierz.Wynika to z tego,że nie sa liczone przez fotokomórkę obroty wiatraczka ale jego łopatki i jest ich teraz juz nie pamiętam ale chyba ze 26 szt.I niewielkie drgania typu troche do przodu a następnie do tyłu powoduja,że przy małym przepływie benzyny te drgania fotokomórka liczy i pokazuje na obrotach jałowych zamiast 0,7L/h-3L/h,do tego nie ma liniowej charakterystyki i na przepływie 0,7L/h zawyża wskazania o 60 %.
Wczoraj ponieważ pokazywamy był przepływ 5 razy wiekszy dolałem z czerwonej butelki wszędzie sprzedawanej STP-formuła do benzyny i po kilku km wskazania wróciły do normy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
SunRiv
Zawsze na posterunku


Dołączył: 11 Lut 2009
Posty: 321
Skąd: Opole

PostWysłany: Nie Mar 01, 2009 8:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

huragan: a gdyby tak lekko zmodyfikować przepływomierz np. zastosowac podobny w działaniu układzik halotronowy na wirniku znany np z regulatora obrotów wiatraczka komputerowego ?? pomiar byłby stabilniejszy gdyby czytac z osi wiatraczka czyz nie ??
_________________
Subaru Libero SDX-SR 94"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
hurragan
Nowy


Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 26
Skąd: Poznan

PostWysłany: Czw Mar 05, 2009 5:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

SunRiv napisał:
huragan: a gdyby tak lekko zmodyfikować przepływomierz np.
zastosowac podobny w działaniu układzik halotronowy na wirniku znany np z
regulatora obrotów wiatraczka komputerowego ?? pomiar byłby stabilniejszy
gdyby czytac z osi wiatraczka czyz nie ??

Tak ale w praktycznym zastosowaniu z powodu bardzo małych wymiarów tego
wiatraczka to sie raczej nie da zrobić.To by była zegarmistrzowska
robota.Wielkość tego wiatraczka to jeżeli dobrze pamietam bo przed dwoma laty go
widziałem to zbliżona jest do monety 5 groszowej.
Przejechałem poza miastem w jeden dzień na raz 380km tak dwa razy(co
tydzień),200km trzykrotnie i dla kalibracji dla tych tras(jazda 50 do 70km/h
postoi na czerwonym świetle prawie wcale,tankowanie po kilkanaście litrów,pierwsze tankowanie z dodatkiem do benzyny przeciw wodzie następne bez dodatku)i wskazania były dobre(pomiar w
odcinkach 10km)(takie same jak wcześniej pomiarach butekowych i przy laniu do
pełna baku).Problemy zaczeły się dopiero przy jazdach po mieście i małych ilościach benzyny w
baku(do 4 litrów) typu:nalewam z dodatkiem przeciw wodzie,po do 1km działa
dobrze,nastepnego dnia po przejechaniu 1 km nie działa(zawyża 3 do 5 razy,po
nagrzaniu na jałowych pokazuje dużo gdy pomału ziększam obroty to
wiaraczek zwalnia aż do zatrzymania po czym przyspiesza,po dolaniu dodatku przeciw
wodzie na jałowych pokazuje najmniej ,zwiekszając obroty przepływ w litrach
na godzinę sie zwieksza.Zaczołem pracować nad nowym
projektem-przepływowy podgrzewac benzyny(zastepuje ssanie gdy były mrozy to działało,potem
przestało,teraz dla +6 stopni znowu zaczeło działać).Testowałem to najpierw
w wodzie,nie udało mi sie całej wydmuchnąc,a po zamontowaniu wskazania
przepływomierza natychmiast sie popsuły,tak że dolewanie do benzyny STP nie
pomagało.Teraz po przejechaniu 160km i drugim podgrzewaczu bo poprzedni sie
spalił czasami pokazuje dobrze ale najtrudniejsze dla niego to pomiar na
obrotach jałowych gdy silnik jest rozgrzany.Myślę ,że to może być ta woda
szkodliwa lub nie w zależności od typu gaznika(zamontowałem taraz
separator wody(za 6 zł)[filtron ps820-teraz już wiem,że to tylko filtr pierwszego stopnia do diesli mercedes 200D] przed przepływomierzem,poprawa jest ale nie wiem czy to od
tego.Teraz wystapił nowy problem(dzieki słuchawkom od łokmena z szeregowo
połaczonym rezystorem(takie gniazdo słuchawkowe w obudowie kompa to do
sprawdzania czy przepływomierz prawidłowo pracuje to bedzie musiało
być)słychać ale nie zawsze obok "stuk stuk stuk" "chrr chrrrr"i"rrriiaauuurrr
rrriiaaałłrrrr"zwłaszcza najmocniej na obr.jałowych gdy silnik się najmocniej
trzęsie.I licznik te zakłucenia mogące powstawać od ułamanego przewodu
zlicza.Zasilanie mam wziete z zasilania cewki wys.nap.a ta ma zas.z
wyłącznika zapłonu a konektorek od tego wył.przypalony(wył wymieniony a konektorka
nie udało sie wymienić bo kostka plastykowa się stopiła troche-już raz
nie chciał jechać z tego powodu,dogiołem trochę ten konektorek i na razie
jakoś jezdzi)-może to być przyczyną .W planie mam zamiar :Zasilanie
wziąć z akumiulatora(klemy)-bezpiecznik,przekaznik,zasilanie przekaznika z
cewki wys.nap.Jak to nie pomoże to jeszcze zasilacz stabilizowany dla
przepływomierza,bo jak słuchawkami odsłuchałem zasilanie to słychac
brzęczenie(albo od cewki albo od alternatora tego nie wiem).Problem z wodą-może pomoże
zawór zwrotny(jednokierunkowy)po 20 zł sprzedawane sa, umieszczony za
przepływomierzem .Kozyści z używania tego już są,np.wiem już że jadąc
2,5km bez ssania spali 12 L/100km,ze ssaniem przez 1,3km od startu
13,6L/100km,gdy ssanie właczone tylko do zwiekszania prędkości lub wieżdżania na
górę a do jazdy ze stała prędkościa ssanie wyłączone to spali 9
L/100km.Odpalanie i przejechanie 20 metrów zgodnie z instrukcią(klapka ssania do
rozruchu całkowicie zamnieta-80 cm3(pierwsza sekunda 27cm3),klapka uchylona 2,5mm
do rozruchu trzeba nacisnąc pedał gazu 5 razy i odczekać 10 sekund(to zamiast zamkniętej klapki i 27 cm3 w pierwszej sekundzie od tego-wciskanie pedału gazu i za 10 wciśnięć 8 do 12 cm3)-pali
55cm3,zmniejszenie obrotów po rozruchu z 2000-2500 na 1100-1500(regulacja
śrubą uchylenia przepustnicy gazu działające gdy ssanie wyciagnięte) pali
najczęściej teraz 35 cm3.Zbadane na trasie 380km wpływ poziomu paliwa w komorze pływakowej
-miałem 5mm niższy po zwiększeniu do właściwego spalanie się nie
zwiększyło na tyle by to zauwazyć(w granicach błędu pomiarowego).Do sprawdzenia
jeszcze co będzie gdy dyszę główną zmienię z 93(taka była jak kupiłem
samochód a w 3 ksiązkach do UNO 999cm3 napisane 105) na tą własciwą czyli
105.Wydaje mi się że do oszczędzania paliwa powinna byc o rozmiarze
100,pomiar spalania na 10 km odcinkach bez zatrzymywania się gdy jedzie się 180km
ładnie to pokazuje.Wyraznie widac tzw.zamulenie silnika od jeżdżenia po
mieście,za pierwszym razem sie odmulił po 70km po tygodniu jeżdżenia po
mieście odmulił się po 30 km.(nowy olej wlany w pazdzierniku i jakieś 5
tys.przejechane).Po całym roku jeżdżenia i przejechaniu po mieście 10 tys km
na odmulenie potrzeba jazdy poza miastem 600-800km.Odmulenie oznacza że
średnia z 10 km odcinka spadnie z 4,3-4,5L/100km na 3,6-3,8L/100km(jazda do
70km/h).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
hurragan
Nowy


Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 26
Skąd: Poznan

PostWysłany: Pią Sie 21, 2009 6:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Udało mi się stwierdzić,że przepływomierz jest nieodporny na zapowietrzenie(po dłuższej jezdzie się odpowietrza sam) i korki parowe.Te korki parowe powstaja na kilka sposobów.Jednym z nich jest gorąca cewka od elektrozaworu benynowego takiego co stosuje się w samochodach gaznikowych przerobionych na gaz.Drugi sposób powstawania korków parowych występuje po jezdzie gdy wskutek zakonczenia jazdy paliwo nie płynie przez przewody (wężyki do benzyny).Benzyna bedąca w w tych wężach co są w komorze silnika ogrzewa się od gorąca powstałego od rozgrzanego silnika i rury wydechowej i zaczyna parować(benzyna jest mieszaniną węglowodorów o temperaturze wrzenia od 30 do 210 stopni celsjusza).Pary benzyny wypychają ciekłą benzynę przez przelew do zbiornika a jak wszystko ostygnie to pewno zasysa ze zbiornika powietrze.Jak to jest naprawdę to jeszcze do konca nie sprawdziłem i jescze nie zadecydowałem co z tym zrobić w każdym razie w przezroczystym filtrze podczas jazdy jest benzyna a po zakonczeniu jazdy i odczekaniu np.2 godziny jest powietrze.Myślałem o montażu zaworu zwrotnego ale od tego ciśnienie by mogło urosnąć do zbyt dużej wartości i coś by mogło się zepsuć.Teraz myślę o zaworze (albo zaworach)zwrotnym na przelewie co by miał działać jak zawór bezpieczenstwa i otwierać się tylko po wzroście ciśnienia.Zapobiegał by on grawitacyjnemu spływowi benzyny do zbiornika.Problem korków parowych nasilił się podczas upałów(w dzien do 30 st.C. w nocy 26 st.C.)więc wszystko zdenontowałem i zamontuję gdy upały sie skonczą.(na kilkukilometrowych jazdach przepływomierz nie zdążył się odpowietrzać i pokazywał bzdury).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
SunRiv
Zawsze na posterunku


Dołączył: 11 Lut 2009
Posty: 321
Skąd: Opole

PostWysłany: Pią Sie 21, 2009 9:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

znam ten problem , dlatego sie pozbyłem poprzedniej wersji mego wozidełka , na cudownym wynalazku f-my Hitach czyli wredny Gaznik Poziomy sterowany podcisnieniem ..., wredne urzadzenie ... rozgryzłem go wprawdzie , ale i tak mnie wnerwial... ale ....

w tym typie gaznika wystepuje stałe ciśnienie paliwa za zaworem iglicowym w komorze pływakowej - juz dokladnie nie pamietam jakie , ale jest stałe niezaleznie od stanu silnika (zaplon/postuj) - gaznik posiada dodatkową komorę przelewowo-przepływowa gdzie cisnienie jest podwajane i w takiej postaci jest wstrzykiwane do dolotu, w którym podczas pracy silnika jest utrzymywana stała temperatura i dopiero zwealniany jest zawór w komorze filtra powietrza , który otwiera sie zawsze gdy otwarty jest zawór ssania i dodatkowym węzykiem dostaje ok 0,5 bara powietrza do komory spalania , sama pompa paliwa zapodaje na iglice gaznika 12Atmosfer - co ciekawe węze paliwowe są zbrojone i oznaczone 50Bar ...

wysokie ciśnienie wtym silniku jest łatwo wytłumaczyc --- steruje ono wszystkim w tym samochodzie łacznie z właczaniem 4WD , ale nie oto chodziło chodzi o to ze wkręcony jest tam taki czujniczek indukcyjny co to sobie generuje impulsy wprost proporcjonalne do zuzytego paliwa - niestety nigdy nieudało mi sie ustalic doczego one słuzyły w tym samochodzie - al;e mam jeszcze jeden gaznik i jest to coś tam Smile
_________________
Subaru Libero SDX-SR 94"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.nestor-electronic.pl Strona Główna -> Komputer pokładowy-zagadnienia ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group